Misie i ich świąteczne pierniczki
Zgodnie z przedświąteczną tradycją, dzieci z grupy Misie
upiekły pyszne, świąteczne pierniczki.
Kiedy dzieci zabierały się za pieczenie pierników, ich sala zamieniła się w prawdziwe centrum twórczej ekspresji. Wszystko zaczęło się od rozsypywania mąki – nie tylko na stolnicę, ale i na małe noski, policzki. Gdy masło z miodem się roztapiło, małe rączki niecierpliwie sięgnęły po przyprawy. "Czy możemy dodać więcej cynamonu? Chcemy żeby pachniało jak w bajce!" – wołały dzieci.
Ciasto, choć na początku gładkie, szybko stało się polem bitwy – wałkowanie okazało się wyzwaniem, gdy stolnica "uciekałą", a ciasto upierało się, by przyklejać się do wałka. "Mamy! Udało się!" – ucieszyły się Misie, gdy pierwszy piernikowy dzwonek pojawił się na blasze. A potem? Wyciskanie serduszek, gwiazdek i choinek trwało bez końca, bo każde dziecko chciało stworzyć swoją „specjalną” piernikową postać.



.jpeg)




